siostry jozefitki 2014Życie wspólnoty seminaryjnej związane jest od ponad pięćdziesięciu lat z posługą sióstr zakonnych ze Zgromadzenia Świętego Józefa, popularnie zwanych józefitkami. Zgromadzenie to powstało w 1884 r. z wielkiej gorliwości duszpasterskiej Sługi Bożego ks. Zygmunta Gorazdowskiego (1845-1920), kapłana Diecezji Lwowskiej, którego Ojciec Święty Jan Paweł II ogłosił błogosławionym podczas pielgrzymki na Ukrainę w czerwcu 2001 r. , a kanonizował go Ojciec Święty Benedykt XVI w Rzymie w 2005 r.

 

Siostry józefitki, wierne ideałom swego Założyciela, podejmują samarytańską posługę ubogim, starcom i samotnym, pielęgnują chorych w zakładach, szpitalach i domach prywatnych. Jako wychowawczynie, przedszkolanki, katechetki, nauczycielki, troszczą się o rozwój fizyczny, intelektualny, moralny a przede wszystkim religijny dzieci i młodzieży. Zgromadzenie, będąc cząstką Kościoła i pozostając na jego usługach, w miarę możliwości i zgodnie z własnym celem, podejmuje również inne prace dyktowane potrzebami Kościoła, poszerzając pierwotny zakres swej działalności o pracę parafialną, misyjną, ekumeniczną. Od swego Patrona, św. Józefa, siostry uczą się dyspozycyjności wobec Bożych zamierzeń, dlatego starają się odczytywać znaki czasu i wychodzić naprzeciw potrzebom Kościoła.

 

W tym duchu, na propozycję bpa Jana Stepy, podjęły 1 lipca 1953 r. służbę w Wyższym Seminarium Duchownym w Tarnowie. Pracują tutaj w kuchni, stołówce, księgowości, a do 1986 r. piekły także chleb dla całej wspólnoty seminaryjnej. Do sióstr należały również porządki w mieszkaniach księży przełożonych, troska o bieliznę kielichową, usługi krawieckie. W latach osiemdziesiątych jedna z sióstr pełniła rolę asystentki w seminaryjnym gabinecie stomatologicznym. W październiku 1980 r. na prośbę Bpa Jerzego Ablewicza józefitki przejęły po siostrach Urszulankach Unii Rzymskiej pracę w bibliotece seminaryjnej.

 

Obecnie w Seminarium pracuje siedem sióstr: przełożona koordynuje pracę zespołu gospodarczego (3 siostry i pracownice świeckie) obsługującego kuchnię, jadalnię, magazyny żywnościowe i pralnię; siostry pracują w kuchni, w kancelarii i  w bibliotece. Z tego siedem sióstr mieszka na terenie Seminarium, w mieszkaniach, znajdujących się w oddzielniej części, oddanych do użytku wraz z kaplicą w  sierpniu 2007 r. Do 2007 r. siostry mieszkały w domku przygotowanym dla nich w 1974 r. przez ks. administratora Antoniego Porębę. Jedna siostra dochodzi do pracy w bibliotece z domu prowincjalnego Zgromadzenia.

 

Wraz z objęciem posługi w WSD, siostrom św. Józefa została zlecona obsługa domu wypoczynkowego dla kleryków w Błoniu oraz pomoc w prowadzeniu znajdującego się tam gospodarstwa seminaryjnego. Kiedy w Błoniu wybudowano kościół, przy którym zamieszkał od 1963 r. stały duszpasterz, ks. Piotr Gajda, siostry objęły pieczę nad porządkiem i dekoracją świątyni. W 1964 r. przełożeni skierowali do Błonia s. Beniaminę Ślepkiewicz, powierzając jej pracę zakrystianki i organistki. Nadto zaangażowała się ona całym sercem w pielęgnowanie klombów kwiatowych wokół kościoła i budynków mieszkalnych. Pracę katechetyczną podjęły tam siostry w 1967 r. Prowadziły scholę, przygotowywały z dziećmi i młodzieżą inscenizacje, jasełka, wykonywały dekoracje na różne uroczystości parafialne. W Błoniu józefitki pracowały do 1992 r.

 

W 1954 r. siostry objęły prace gospodarcze także w Niższym Seminarium Duchownym, gdzie pozostały aż do jego rozwiązania przez władze państwowe w 1963 r. Na prośbę Ks. Bpa Jerzego Ablewicza Siostry św. Józefa gospodarowały również w seminaryjnej "Willi pod Krzyżem", służąc grupom alumnów i kapłanów, przybywających tam na wypoczynek lub rekolekcje. Dom ten był miejscem pracy sióstr od roku 1971 do 1992, kiedy to pracę tę przejęły osoby świeckie. Niezależnie od zmian kadrowych w tym gronie, od ponad dziesięciu lat jego gospodynią jest Pani Barbara J., która współtworzy jego atmosferę i troszczy się o przybywających tam gości. Siostry józefitki nie były pierwszymi zakonnicami pracującymi w Seminarium. Kuchnię seminaryjną prowadziły w latach 1880-1900 siostry boromeuszki ze Śląska, sprowadzone do Tarnowa za czasów bpa J. Pukalskiego. W pierwszej połowie wieku XX o seminaryjne gospodarstwo domowe troszczyły się Siostry Służebnice Najśw. Serca Jezusowego (pelczarki), po których przejęły to zadanie siostry józefitki.

 

W tym miejscu należy również wspomnieć wieloletnią niezmordowaną posługę Sióstr Służebniczek Dębickich, które wierne ideałom swojego Założyciela, bł. Edmunda Bojanowskiego, pełniły posługę w należącym do Seminarium gospodarstwie w Porębie Radlnej k. Tarnowa. W latach trzydziestych Małe Seminarium nabyło w Porębie gospodarstwo rolne i wybudowało tam willę. Jej budowę ukończono w 1938 r. Duże zasługi w organizacji tej placówki położyli ks. Wojciech Madej i ks. Stanisław Sroka. Gospodarstwo miało być zapleczem ekonomicznym dla Małego Seminarium, a willa służyć wypoczynkowi małoseminarzystów. Spełniała więc podobną rolę, jaką spełniało Błonie w stosunku do Wyższego Seminarium Duchownego.

 

Wkrótce po wybudowaniu willi wybuchła II wojna światowa, tak że nie zdołano wykończyć pomieszczeń na I piętrze. Po II wojnie światowej władze komunistyczne zabrały majątek i uczyniły z niego Państwowe Gospodarstwo Rolne. Po "październikowej odwilży" dom i gospodarstwo oddano, ale - jak zwykle - w opłakanym stanie.

 

siostry sluzebniczkiPo rozwiązaniu Małego Seminarium w r. 1963 gospodarstwo i willę przejęło Wyższe Seminarium Duchowne w Tarnowie i prowadzi je po dziś dzień. Od samego początku istnienia placówka w Porębie związana była z posługą Sióstr Służebniczek Dębickich, a zwłaszcza dwóch z nich, które praktycznie całe swoje życie zakonne poświęciły cichej, ofiarnej, trudnej, ale radosnej i pełnej oddania służbie. Były to: s. Borgia Stala, która pracowała w Porębie 41 lat (od r. 1958 do 1999) oraz s. Angela Babiarz, pracująca w Porębie w czasie okupacji oraz w latach 1960-1999.

 

W październiku 1999 r. siostry ze względu na wiek emerytalny opuściły Porębę i zamieszkały w Tuchowie. Ich cicha ofiarna praca, całkowite oddanie sprawie Seminarium, życzliwość wobec każdego człowieka wpisują się na trwałe w historię parafii w Porębie oraz w dzieje Seminarium Duchownego w Tarnowie. Warto tu wspomnieć, że siostry służebniczki pracowały także w Błoniu, gdzie na prośbę ks. rektora Romana Sitki podjęły pracę w willi Ave.

 

siostry blonieW latach 1992-2012 w ośrodku seminaryjnym w Błoniu pełniły posługę siostry ze Zgromadzenia Misyjnego Służebnic Ducha Świętego. Zgromadzenie to zostało założone w 1889 r. w Steyl (Holandia) przez bł. Arnolda Janssena, założyciela oo. werbistów, przy współudziale bł. Marii Heleny Stollenwerk i M. Józefy Stenmanns. Głównym charyzmatem Zgromadzenia jest realizacja nakazu misyjnego Jezusa: "Idźcie na cały świat i nauczajcie wszystkie narody" (por. Mt 28,19). Podstawą i celem Zgromadzenia jest więc posługa misjonarska, którą siostry pełnią ze świadomością, że wszelka praca misyjna w swej istocie jest dziełem Ducha Świętego.

 

Siostry Misjonarki Ducha Świętego rozpoczęły swą posługę w Błoniu 6 września 1992 r. Pierwszą przełożoną 3-osobowej wspólnoty sióstr była s. Sylwia Gabor. Siostry pracowały w kuchni, w zakrystii kościoła parafialnego, przy sprzedaży hostii i opłatków wigilijnych, wytwarzanych w Błoniu, sprawowały opiekę nad domem seminaryjnym, katechizowały oraz prowadziły działalność apostolską przy parafii. Pełniły swą posługę dla naszej wspólnoty do czerwca 2012 r.

 

siostry karmelOd 13 grudnia 2000 r. zamieszkały w Tarnowie przy ul. Krzyskiej siostry Karmelitanki Bose z Zakonu Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. Od samego początku między Tarnowskim Seminarium a Karmelem NMP Bramy Niebios i św. Józefa nawiązała się serdeczna więź duchowa. Księża przełożeni i profesorowie spieszą do sióstr z posługą duchową, zwłaszcza z codzienną celebrą eucharystyczną, zaś siostry polecają Bogu w modlitwie i ofierze sprawy wychowania przyszłych kapłanów.

 

 

 

 


Copyright © 2010/2013/2014. All Rights Reserved.